niedziela, 26 stycznia 2014

KRAINA LODU



Chciałabym Was zaprosić do krainy lodu. Czyli miejsca gdzie wszystko skrzy się i połyskuje od tafli śniegu. Dzisiejsze zdobienie wykonałam na potrzeby projektu Klub paznokciowy który znajdziecie na blogu frambuesa-beauty. Motywem przewodnim tego tygodnia są śnieżynki! Może pamiętacie, że pojawiły się już one u mnie i znajdziecie je <TU>.








Tym razem chciałam postawić na naprawdę mroźny kolor i delikatny wzór śnieżynek. Podobnie jak w moim poprzednim śnieżkoweym zdobieniu skusiłam się na lekkie cieniowanie koloru. Kolor staje się przez to dużo ciekawszy i bardziej trójwymiarowy. 




Jak widzicie trudno uchwycić je w obiektywie, bo taka ilość brokatu skutecznie odbija światło. Mnie się efekt bardzo podoba, samo tło wygląda naprawdę jak tafla śniegu skuta lodem. Przy każdym ruchu mieni się i iskrzy. Z śnieżynek jestem mniej zadowolona, chciałam żeby były dość lekkie i nie zdominowały tła. Na zdjęciach trochę zbladły i znikły. Na żywo są bardziej widoczne.




Paznokcie pomalowałam najpierw jedną warstwą Venita Glamour nr G13, jest to opalizujący złoty brokat w chłodnym odcieniu.  W zależności od światła raz wygląda na ciepły srebrny a raz na zimny złoty. Następnie nakładałam 3 cieniutkie warstwy śniegu Lovely nr 2. Z każdą warstwa nakładałam go coraz niżej. Następnie od góry pociągnęłam warstewką srebrnego brokatu Wibo. Na koniec całą płytkę paznokcia pokryłam leciutko znów piaskiem Lovely. Na tak przygotowanym tle zaczęłam malować śnieżynki za pomocą cieniutkiego pędzelka i farbki akrylowej i pokryłam je wysuszaczem Eveline. Aż sobie współczuję zmywania tych warstw;)




Jak Wam się podobają takie śnieżynki? Która wersja bardziej Wam przypadła do gustu? Mroźna czy niebieska? 

19 komentarzy:

  1. cudownie wyszło! ;) a spróbuj zmywać na sreberko :P tak jest szybciej i się nie namęczysz :) namaczasz wacik zmywaczem, owijasz pazurek i zawijasz w sreberko, po ok 8-10 minutach zmywa się wszystko bez problemów :) ja tak często robię :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tej metodzie ale nie wiedziałam ile czasu trzeba trzymać. Piaski i brokaty zmywam tak: nasączony wacik przykładam do paznokcia i zostawiam na minutkę lub dwie, zazwyczaj prawie całość ładnie schodzi. Muszę spróbować z sreberkiem, chociaż z moją nerwicą pewnie z 12 razy bedę sprawdzać czy już :D Cierpliwości daj mi Panie, cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepraszam strasznie,ale nie zauważyłam Twojego komentarza , Już Cię dodałam ! :* Ślicznie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, szkoda, że tak nie umiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Tło jest prościutkie, wystarczy delikatnie malować raz od góry ciemniejszym, a od dołu jasnym kolorem. Możesz też użyć gąbeczki i na nią nałożyć lakiery a później topować nią paznokcie ;) Śnieżynki wymagają trochę wprawy, ale sama pluję sobie w brodę, że nie kupiłam blaszki do stempli z śnieżkami lub naklejek. Szybko i idealnie ;)

      Usuń
  5. Super to wygląda, bardzo zimowa propozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Twoje zdobienia. Chciałabym mieć takie zdolności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Sama przecież również robisz świetne projekty!

      Usuń
  7. prześliczne są! takie urocze. ale mam już dość zimy za oknem, żeby jeszcze na paznokciach na nią patrzeć ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Lubię zimę za oknem i na paznokciach w sumie też...ale na razie mam dość mroźnych zdobień. Następne będą zdecydowanie bardziej kolorowe ;) Byle do wiosny!

      Usuń
  8. czemu ja dopiero dzisiaj Cię odkryłam? Świetny blog- śliczne zdobienie :) będę się przyglądać twoim dalszym pracą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpadł Ci w oko ;) Zapraszam ;)

      Usuń
  9. Ale śliczne zimowe pazurki! To dopiero jest śnieg na paznokciach!:) I bardzo ładnie wyszedł ten efekt ombre. Pewnie na żywo wygląda jeszcze lepiej:P
    Zazdroszczę talentu i kreatywności!!! :)

    OdpowiedzUsuń